niedziela, 29 grudnia 2013

"Dynastia Tudorów. Bądź wola Twoja" Elizabeth Massie/Michael Hirst

Serial „Dynastia Tudorów” to chyba najpopularniejsza produkcja filmowa opowiadająca o losach Henryka VIII i jego sześciu żon. Nie ukrywam, że mimo drobnych przekłamań faktów historycznych jestem jego ogromną fanką, głównie za sprawą świetnie dobranych aktorów na czele z Jonathanem Rhys-Meyersem, wcielającym się w postać kochliwego władcy. Na fali popularności serialu powstała także seria powieści, z których każda napisana została na podstawie scenariusza kolejnych sezonów. „Bądź wola Twoja” to już trzecia odsłona tej historii.

Choć od egzekucji Anny Boleyn minęło zaledwie kilkanaście dni, Henryk już planuje poślubienie Jane Seymour, będącej całkowitym przeciwieństwem jego poprzedniej wybranki. Po burzliwym związku z namiętną, ale wymagającą i stawiającą na swoim Anną, towarzystwo łagodnej, cichej i spokojnej Jane okazuje się prawdziwym ukojeniem. Zwłaszcza, że świeżo upieczona małżonka błyskawicznie zachodzi w ciążę, dając królowi nadzieję na długo wyczekiwanego męskiego dziedzica. Jednocześnie Henryk musi zmierzyć się z falą buntów na tle religijnym – wbrew oczekiwaniom, jego poddani nie chcą tak łatwo poddać się reformacji.

poniedziałek, 11 listopada 2013

"Błazen królowej" Philippa Gregory


„Błazen królowej” to czwarty pod względem chronologicznym (powstało ich dotąd sześć) tom cyklu tudorowskiego pióra Philippy Gregory, a jednocześnie ostatni, po jaki miałam przyjemność sięgnąć. I aż mi się łezka w oku kręci, że to już koniec i na tym zakończy się moja przygoda z Tudorami w wykonaniu mojej ulubionej pisarki.



Autorka ponownie przenosi nas do szesnastowiecznej Anglii. Po śmierci Henryka VIII krajem włada jego syn Edward VI, kilkunastoletni, chorowity chłopiec – marionetka w rękach możnowładców. Wszystko wskazuje na to, że jego panowanie wkrótce się skończy. W kolejce do tronu stoją nie tylko jego dwie przyrodnie siostry, Maria i Elżbieta, ale także potężny ród Dudleyów, który korzystając z okazji chce uszczknąć coś dla siebie.

Główną bohaterką i narratorką powieści jest czternastoletnia Hanna, córka żydowskiego drukarza, która wraz z ojcem przybyła do Anglii uciekając przez falą represji ze strony Świętej Inkwizycji z ojczystej Hiszpanii. Inteligentna, rezolutna dziewczyna obdarzona niezwykłym darem, dzięki któremu potrafi przewidzieć przyszłość, ściąga na siebie uwagę Roberta Dudleya, który postanawia wykorzystać ją do własnych celów. Hanna trafia na dwór Edwarda jako jego błazen, święty głupiec, któremu z jednej strony wolno więcej niż innym, a z drugiej odbiera prawo do samodzielnego decydowania o swoim losie. Wplątana w sieć dworskich intryg dziewczyna stara się pozostać wierna swoim przekonaniom, co nie jest łatwe, gdy po jednej stronie stoi księżniczka Maria, a po drugiej Elżbieta, między nimi zaś lawiruje zabójczo przystojny Dudley.


niedziela, 13 października 2013

"Uwięziona królowa" Philippa Gregory

Nareszcie jest! Trzy tygodnie temu miał swoją premierę długo wyczekiwany, szósty tom niezrównanego cyklu tudorowskiego pióra Philippy Gregory. Brytyjka po raz kolejny przenosi nas do szesnastowiecznej Anglii, tym razem przedstawiając tragiczną, pełną intryg i spisków historię Marii Stuart, królowej Szkotów.

Rok 1568. Zaledwie dwudziestosześcioletnia Maria Stuart zmuszona do ucieczki z własnego kraju, szuka pomocy u swej kuzynki Elżbiety I. Jednak ze względu na skandal i niejasne okoliczności, w jakich opuściła Szkocję, zamiast azylu zostaje uwięziona, a angielscy lordowie mają przeprowadzić stosowne dochodzenie w jej sprawie. Jej strażnikiem i opiekunem zostaje szlachetny i honorowy George Talbot, hrabia Shrewsbury. Początkowo, zarówno on, jak i jego żona, Bess, uważają, że dzięki goszczeniu królowej zyskają nie tylko bogactwa, ale i większy prestiż. Niestety, szybko przekonują się, jak niebezpieczne jest towarzystwo Marii Stuart. Bess dostrzega, że jej mąż widzi w niej nie tylko królewskiego więźnia, ale i piękną kobietę. Co gorsze, jej pobyt wkrótce doprowadza ich do ruiny finansowej i ściąga na nich podejrzenie knucia spisków skierowanych przeciwko Elżbiecie.

sobota, 12 października 2013

"Kochanek dziewicy" Philippa Gregory


„Kochanek dziewicy” to kolejna odsłona porywającej historii dynastii Tudorów w wykonaniu jednej z moich ulubionych pisarek, Philippy Gregory. Pierwsze trzy powieści wchodzące w skład cyklu, które miałam przyjemność czytać, skupiały się na Henryku VIII i jego kolejnych żonach. Tym razem główną bohaterką jest Elżbieta I, nieodrodna córka swego ojca, jedna z najpotężniejszych i najbardziej fascynujących kobiet nie tylko w historii Anglii, ale i całej Europy.


Powieść rozpoczyna się w chwili obwołania Elżbiety nową królową, po bezpotomnej śmierci jej siostry Marii. Wychowana z dala od dworu, młoda władczyni czuje się zagubiona i przytłoczona odpowiedzialnością, jaka na nią spadła, mimo że szczerze wierzy, iż korona Anglii jest jej przeznaczona. Już w pierwszych miesiącach panowania musi zmierzyć się nie tylko z konfliktem religijnym w kraju, który w każdej chwili grozi wybuchem wojny domowej, ale także z narastającym sporem z Francją, która rości sobie prawa do Szkocji. Jednocześnie rada królewska niestrudzenie poszukuje najlepszego kandydata do jej ręki, lawirując między propozycjami złożonymi przez różne europejskie królewskie rody. Jednak sama Elżbieta, wbrew zdrowemu rozsądkowi, nawiązuje romans z jednym z dworzan – przystojnym, lecz chorobliwie ambitnym Robertem Dudleyem.

piątek, 11 października 2013

"Uwięziona królowa"

Autor: Philippa Gregory
Tytuł: "Uwięziona królowa"
Wydawnictwo: Książnica, 2013
Ilość stron: 405
Okładka: miękka ze skrzydełkami

Najnowsza książka niezrównanej mistrzyni powieści historycznej Philippy Gregory przenosi nas w czasy Złotego Wieku, do elżbietańskiej Anglii. Nieodrodna córka Henryka VIII od dziesięciu lat zasiada na tronie i z pomocą wiernego lorda kanclerza Williama Cecila umacnia swą władzę. Wszystko wskazuje na to, że dziewicza, niezamężna i bezdzietna królowa taką pozostanie, zaś jej zwlekanie z wyznaczeniem swego następcy i dziedzica korony martwi i niepokoi poddanych. Największe prawa do angielskiego tronu przysługują kuzynce ostatniej Tudorówny, Marii Stuart, potomkini starszej siostry Henryka VIII, królowej Szkotów i wdowie po królu Francji Franciszku II. Tak się jednak składa, że katolickiej władczyni nienawidzi wszechmocny doradca Elżbiety, Cecil, który zrobi wszystko, by Anglia pozostała protestancka i nigdy żaden papista nie zasiadł na jej tronie. Spiskuje i intryguje, byle tylko zdyskredytować Marię w oczach ludu, doprowadzić do jej uwięzienia i śmierci. Nie jest to zadanie proste, wymaga nie lada talentu dyplomatycznego i dalekowzroczności, ale z pomocą kanclerzowi przychodzi zbieg okoliczności: oto Maria Stuart zostaje przez szkockich lordów zmuszona do ucieczki z własnego kraju i oskarżona o współudział w zabójstwie męża, lorda Darnleya. Szuka schronienia u swej kuzynki Elżbiety i zwraca się do niej o pomoc w odzyskaniu tronu. Cecil postanawia wykorzystać trudne położenie królowej Szkotów i raz na zawsze pozbyć się zagrożenia, jakie wedle jego mniemania - stanowi ona dla Anglii. Za jego poduszczeniem Elżbieta odsyła kuzynkę do zamku Tutbury, jednej z posiadłości lorda George'a Talbota, hrabiego Shrewsbury, oddając Marię pod jego opiekę do czasu rozpatrzenia sprawy. W tym właśnie momencie rozpoczyna się akcja "Uwięzionej królowej", zaś długie lata niewoli Marii Stuart i jej losy poznajemy dzięki przeplatającej się narracji trójki głównych bohaterów powieści: samej władczyni Szkotów oraz hrabiny i hrabiego Shrewsbury - George'a i Bess Talbotów, jej gospodarzy i strażników zarazem.


Czytaj dalej

poniedziałek, 9 września 2013

"Dynastia Tudorów: Królowa traci głowę"

„Dynastia Tudorów” to serial, który zdobył rzesze fanów na całym świecie. Powstałe na podstawie scenariusza książki, również wzbudzają ogromne zainteresowanie. „Królowa traci głowę” to druga część cyklu napisana na kanwie drugiego sezony serialu. Zmieniła się autorka, zamiast Anne Gracie, jest to Elizabeth Massie, ale czytelnik zupełnie nie zwraca na to uwagi, bowiem nie ma znaczących różnic w stylu językowym obu pisarek.

sobota, 10 sierpnia 2013

Philippa Gregory "Kochanek dziewicy"

Jak mogą potoczyć się losy kobiety, która wybrała niewłaściwego mężczyznę? Co będzie, jeśli takich kobiet mamy na dodatek dwie, a mężczyzna jest tylko jeden? Na dodatek wyobraźmy sobie, że ten miłosny trójkąt tworzy królowa Anglii, jeden z jej dworzan i skromna dziewczyna z prowincji. Historia zna taki przypadek, a wydarzył się on w Anglii władanej przez Elżbietę I. Sławna autorka książek historycznych Philippa Gregory w powieści „Kochanek dziewicy” pokazuje nam własną wersję wydarzeń, które miały miejsce na dworze córki Henryka VIII Tudora  w pierwszych dwóch latach jej panowania.


Na tronie Anglii w 1558 roku zasiada Elżbieta, córka Henryka VIII Tudora i jego drugiej żony Anny Boleyn, która zakończyła swój żywot wyrokiem śmierci za kazirodztwo i cudzołóstwo. Wbrew ogólnemu oczekiwaniu, królowa nie chce wyjść za mąż z rozsądku, aby przyczynić się tym samym do wzrostu potęgi królestwa. Jej niewieścim sercem rządzą uczucia, pragnie ona porywów namiętności, czułego kochanka u swego boku zamiast błękitnokrwistego mężczyzny, który z pewnością odebrałby jej władzę. Wybrankiem jej serca zostaje Robert Dudley, którego zna od dziecka, i który niegdyś okrzyknięty został zdrajcą i wtrącony do więzienia w Tower. Jednak teraz stara się on odzyskać dawną pozycję na dworze, którym włada jego przyjaciółka. Nie jest to dla niego trudne, gdyż, tak szczerze, która z nas jest w stanie oprzeć się przystojnemu mężczyźnie, który dokładnie wie, kiedy i co powiedzieć, a na dodatek jest świetnym kochankiem i przyjacielem? Dzięki tym przymiotom Robert szybko zostaje faworytem królowej, jednak jego ambicje sięgają wyżej, znacznie wyżej… Dudley pragnie zostać królem Anglii. Na przeszkodzie jednak stoi jego żona, Amy. Mimo iż praktycznie porzucona przez swojego małżonka, tułająca się po obcych ludziach, żadnego miejsca na ziemi nie mogąca nazwać swoim domem, a wkrótce nawet prawie żadnego człowieka przyjacielem, lady Dudley woli umrzeć niż dać Robertowi rozwód. Dalszy ciąg recenzji