Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beletrystyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą beletrystyka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 czerwca 2015

"Potomek Tudorów" C.W. Gortner

Opowieści z czasów Tudorów łykam jak młody pelikan rybki, choć – niestety - czasami stają mi ością w gardle. Niekwestionowaną mistrzynią tematu jest oczywiście Philippa Gregory, cudownie obrazująca ówczesne wydarzenia z punktu widzenia kobiet stojących w centrum wydarzeń. Jednak nie samą Philippą człowiek żyje, więc czasem trzeba sięgnąć po innego autora.

Potomek Tudorów to trzeci tom cyklu o Brandonie Prescocie, szpiegu Elżbiety I, w którego żyłach również płynie królewska krew. O pierwszym (Sekret Tudorów) pisałam ponad dwa lata temu, natomiast drugi (Spisek Tudorów) najzwyczajniej w świecie mi umknął. Sięgając po bieżącą pozycję, byłam przekonana, że to właśnie druga część, a nie ostatnia. Na szczęście, dzięki temu, że dobrze pamiętałam fabułę Sekretu…, a autor słowami głównych bohaterów przypomina pokrótce wydarzenia przedstawione w Spisku…, od samego początku mogłam zanurzyć się w świat spisków, intryg i dworskich tajemnic.

czwartek, 25 czerwca 2015

"Klątwa Tudorów" Philippa Gregory

Z utęsknieniem wypatruję kolejnych powieści Philippy Gregory, ciesząc się jak dziecko, gdy tylko zobaczę nowy tytuł w zapowiedziach. Nie inaczej było w przypadku Klątwy Tudorów, która zgrabnie łączy dwie najważniejsze serie w dorobku Brytyjki, Wojnę Dwu Róż oraz mój ukochany cykl tudorowski.

Tym razem autorka wzięła na warsztat biografię niezwykłej kobiety, która stała w cieniu najważniejszych wydarzeń, jakie miały miejsce za panowania dwóch pierwszych Tudorów, założyciela dynastii, Henryka VII oraz jego słynnego syna, Henryka VIII. Małgorzata Pole, córka Jerzego, księcia Clarence oraz wnuczka Ryszarda Nevilla, zwanego Twórcą Królów, w prostej linii wywodziła się z dopiero co pozbawionej władzy dynastii Yorków. By przetrwać  na dworze paranoicznego władcy, wszędzie dopatrującego się spisków, musiała zapomnieć o tym, że w jej żyłach płynie królewska krew i pełnić rolę całkowicie oddanej i spolegliwej poddanej. A w czasach, gdy za sam fakt posiadania niewłaściwego nazwiska można było trafić do Tower na długie lata, wymagało to nie tylko nie lada zręczności, ale wręcz wyparcia się samego siebie i swego dziedzictwa.


środa, 30 lipca 2014

"Biała księżniczka" Philippa Gregory

Długo wyczekiwana powieść Philippy Gregory, „Biała księżniczka” nareszcie pojawiła się na polskim rynku. Brytyjka po raz kolejny przenosi czytelnika do XV-wiecznej Anglii, pokazując burzliwą historię bezpardonowej walki o władzę i narodziny nowej dynastii, Tudorów.

Po zwycięskiej bitwie pod Bosworth, w której śmierć poniósł Ryszard III, korona Anglii przechodzi w ręce Henryka VII Tudora. Jednak pokonanie wrogiej armii to dopiero początek umacniania świeżo zdobytej władzy. By zyskać poparcie najważniejszych rodów, młody Tudor musi poślubić księżniczkę z dynastii Yorków, Elżbietę. Dochodzi do przełomowego w historii połączenia wrogich dotąd rodów i wiele wskazuje na to, że w Anglii w końcu zapanuje pokój. Czy jednak kraj podda się w pełni władzy człowieka praktycznie znikąd, przez wielu nawet po koronacji uważanego za uzurpatora? Sytuacja dodatkowo komplikuje się, gdy na dwór docierają pogłoski o pojawieniu się młodzieńca, który podaje się za zaginionego syna Edwarda IV Yorka, prawowitego następcę tronu.

„Biała księżniczka” jest powieścią o tyle wyjątkową, że stanowi doskonałe uzupełnienie zarówno cyklu Wojna Dwu Róż, jak i cyklu tudorowskiego; jest klamrą spinającą wydarzenia opisane w tych dwóch, najsłynniejszych i najlepszych seriach Philippy Gregory. Jest niemal bezpośrednią kontynuacją „Białej królowej” i rozwija rozpoczęty w niej wątek dwóch książąt, małoletnich synów Edwarda IV, którzy zostali uwięzieni w londyńskiej Tower, a następnie słuch o nich zaginął. Prawdopodobnie nigdy nie będzie nam dane poznać prawdy o ówczesnych wydarzeniach, ale wersja zaproponowana w bieżącej powieści brzmi naprawdę wiarygodnie. Opierając się na znanych faktach, autorka stworzyła historię, którą łatwo zaakceptować i której niewiele można zarzucić. Niemniej jednak należy pamiętać, że jest to jedynie hipoteza i choć ubrana w przekonującą formę, nadal pozostaje fikcją. Z tego względu „Białą księżniczkę” trudno nazwać powieścią stricte historyczną, w znacznej mierze stanowi bowiem wytwór wyobraźni autorki, co zresztą zostało wyraźnie zaznaczone na pierwszej stronie.

sobota, 11 stycznia 2014

Philippa Gregory "Błazen królowej"

Henryk VIII nie żyje, jednak nie jest to koniec sławetnej dynastii Tudorów w Anglii. Żonobójca pozostawił po sobie gromadkę dzieci, które w czasie akcji „Błazna królowej” na niewinne buzie założyły już najmodniejsze na dworze maski obłudy, intrygi i wrachowania. Nic w tym kraju, a zwłaszcza w otoczeniu władcy, nie sprzyja dobroci i szczerości, a jednak… w powieści jawią nam się jej iskierki, które czasami niebezpiecznie rosną i oświetlają rzeczy takie, jakimi nikt nie chciałby ich widzieć…

Na tronie zasiadł syn Henryka VIII, chorowity i małoletni Edward. Praktyczne rządy w państwie sprawuje rodzina Dudleyów, John i jego syn Robert, których ambicja i pycha napędza do snucia coraz to bardziej niebezpiecznych intryg przeciwko władcy.
Dwie siostry króla Maria, córka Katarzyny Aragońskiej, pierwszej żony Henryka, oraz Elżbieta, potomkini kochanicy króla Anny Boleyn, która dosłownie straciła głowę dla władcy, po cichu rywalizują ze sobą o sukcesję.

Maria pragnie być miłosierna, marzy o pokoju i odpłacaniu miłością za miłość, jednak świat wysuszy i tę kroplę dobroci i stworzy królową, której przydomek brzmieć będzie „krwawa”. Elżbieta cierpliwie znosi wszelkie niepowodzenia z utęsknieniem wyczekując momentu, kiedy będzie mogła nareszcie przesunąć dźwignię, wprawiającą w ruch całą machinę spisków, których jest prowodyrką.

Tłem powieści są okrutne i krwawe czasy Inkwizycji.  Hanna Green w chłopięcym przebraniu i jej ojciec drukarz uciekają z Hiszpanii do Anglii z nadzieją odnalezienia schronienia. Wkrótce na jaw wychodzi dar młodej dziewczyny, którym jest umiejętność spoglądania w przyszłość. Zostaje zatrudniona na dworze króla Edwarda, jako błazen, jednak jej faktyczne zadanie jest zgoła inne i o wiele bardziej niebezpieczne. Skromna, szczera dziewczyna nie potrafi rozumieć mechanizmów życia na dworze. Stara się być lojalna w stosunku do wszystkich, których kocha, mimo że wśród tych osób są dwie największe rywalki w kraju Maria i Elżbieta, a także zdrajca i pyszałek Robert Dudley.

Umiejętność mistrzowskiego splatania prawdy historycznej z fikcją literacką to niewątpliwie największy z talentów Philippy Gregory. Za pomocą historii Hanny i jej rodziny autorka uwypukla fałsz i zakłamanie na królewskim dworze. Duży kontrast widzimy również pomiędzy uczuciami królowej Marii, a jej obrazem historycznym, który ukazuje ją, jako okrutną władczynię palącą na stosach niezliczone ilości protestantów w imię wiary katolickiej. W powieści widzimy Marię, jako kobietę pełną wątpliwości, niepotrafiącą wyrwać się ze swoich czasów, a także nieszczęśliwie zakochaną i opuszczoną przez wszystkich.

Hanna Green także jest postacią wyróżniającą się na tle epoki. Jest nie tylko bardzo dobrze wykształcona, ale też niezależna, znająca swoja wartość i niepotrafiąca podporządkować się wymaganiom mężczyzn, być dobrą żoną, czyli w jej mniemaniu niewolnicą. Pragnie sama decydować o sobie, zarabiać na swoje utrzymanie i być partnerką, nie zaś służącą. Będzie to mieć swoje skutki nie tylko w jej życiu osobistym, ale także w działalności politycznej.

„Błazen królowej” nie dorównuje niestety takim powieściom autorki jak „Kochanice króla” czy „Kochanek dziewicy”, ale na pewno jest tak samo wartościową i ciekawą książką. Kolejny etap historii Anglii został przedstawiony przez autorkę w przystępny i wielowymiarowy sposób, której to cechy brakuje bardzo często w innych rozprawach historycznych. O wartości powieści stanowi również sposób kreacji postaci interesujących, pełnych sprzeczności, wzruszających, niezrozumianych i tragicznych. Ocena ich nie jest łatwa, ale dostarcza wiele materiału do rozmyślań nad faktem, czy świat od czasów Tudorów zmienił się aż tak bardzo?

niedziela, 29 grudnia 2013

"Dynastia Tudorów. Bądź wola Twoja" Elizabeth Massie/Michael Hirst

Serial „Dynastia Tudorów” to chyba najpopularniejsza produkcja filmowa opowiadająca o losach Henryka VIII i jego sześciu żon. Nie ukrywam, że mimo drobnych przekłamań faktów historycznych jestem jego ogromną fanką, głównie za sprawą świetnie dobranych aktorów na czele z Jonathanem Rhys-Meyersem, wcielającym się w postać kochliwego władcy. Na fali popularności serialu powstała także seria powieści, z których każda napisana została na podstawie scenariusza kolejnych sezonów. „Bądź wola Twoja” to już trzecia odsłona tej historii.

Choć od egzekucji Anny Boleyn minęło zaledwie kilkanaście dni, Henryk już planuje poślubienie Jane Seymour, będącej całkowitym przeciwieństwem jego poprzedniej wybranki. Po burzliwym związku z namiętną, ale wymagającą i stawiającą na swoim Anną, towarzystwo łagodnej, cichej i spokojnej Jane okazuje się prawdziwym ukojeniem. Zwłaszcza, że świeżo upieczona małżonka błyskawicznie zachodzi w ciążę, dając królowi nadzieję na długo wyczekiwanego męskiego dziedzica. Jednocześnie Henryk musi zmierzyć się z falą buntów na tle religijnym – wbrew oczekiwaniom, jego poddani nie chcą tak łatwo poddać się reformacji.

poniedziałek, 11 listopada 2013

"Błazen królowej" Philippa Gregory


„Błazen królowej” to czwarty pod względem chronologicznym (powstało ich dotąd sześć) tom cyklu tudorowskiego pióra Philippy Gregory, a jednocześnie ostatni, po jaki miałam przyjemność sięgnąć. I aż mi się łezka w oku kręci, że to już koniec i na tym zakończy się moja przygoda z Tudorami w wykonaniu mojej ulubionej pisarki.



Autorka ponownie przenosi nas do szesnastowiecznej Anglii. Po śmierci Henryka VIII krajem włada jego syn Edward VI, kilkunastoletni, chorowity chłopiec – marionetka w rękach możnowładców. Wszystko wskazuje na to, że jego panowanie wkrótce się skończy. W kolejce do tronu stoją nie tylko jego dwie przyrodnie siostry, Maria i Elżbieta, ale także potężny ród Dudleyów, który korzystając z okazji chce uszczknąć coś dla siebie.

Główną bohaterką i narratorką powieści jest czternastoletnia Hanna, córka żydowskiego drukarza, która wraz z ojcem przybyła do Anglii uciekając przez falą represji ze strony Świętej Inkwizycji z ojczystej Hiszpanii. Inteligentna, rezolutna dziewczyna obdarzona niezwykłym darem, dzięki któremu potrafi przewidzieć przyszłość, ściąga na siebie uwagę Roberta Dudleya, który postanawia wykorzystać ją do własnych celów. Hanna trafia na dwór Edwarda jako jego błazen, święty głupiec, któremu z jednej strony wolno więcej niż innym, a z drugiej odbiera prawo do samodzielnego decydowania o swoim losie. Wplątana w sieć dworskich intryg dziewczyna stara się pozostać wierna swoim przekonaniom, co nie jest łatwe, gdy po jednej stronie stoi księżniczka Maria, a po drugiej Elżbieta, między nimi zaś lawiruje zabójczo przystojny Dudley.


niedziela, 13 października 2013

"Uwięziona królowa" Philippa Gregory

Nareszcie jest! Trzy tygodnie temu miał swoją premierę długo wyczekiwany, szósty tom niezrównanego cyklu tudorowskiego pióra Philippy Gregory. Brytyjka po raz kolejny przenosi nas do szesnastowiecznej Anglii, tym razem przedstawiając tragiczną, pełną intryg i spisków historię Marii Stuart, królowej Szkotów.

Rok 1568. Zaledwie dwudziestosześcioletnia Maria Stuart zmuszona do ucieczki z własnego kraju, szuka pomocy u swej kuzynki Elżbiety I. Jednak ze względu na skandal i niejasne okoliczności, w jakich opuściła Szkocję, zamiast azylu zostaje uwięziona, a angielscy lordowie mają przeprowadzić stosowne dochodzenie w jej sprawie. Jej strażnikiem i opiekunem zostaje szlachetny i honorowy George Talbot, hrabia Shrewsbury. Początkowo, zarówno on, jak i jego żona, Bess, uważają, że dzięki goszczeniu królowej zyskają nie tylko bogactwa, ale i większy prestiż. Niestety, szybko przekonują się, jak niebezpieczne jest towarzystwo Marii Stuart. Bess dostrzega, że jej mąż widzi w niej nie tylko królewskiego więźnia, ale i piękną kobietę. Co gorsze, jej pobyt wkrótce doprowadza ich do ruiny finansowej i ściąga na nich podejrzenie knucia spisków skierowanych przeciwko Elżbiecie.

sobota, 12 października 2013

"Kochanek dziewicy" Philippa Gregory


„Kochanek dziewicy” to kolejna odsłona porywającej historii dynastii Tudorów w wykonaniu jednej z moich ulubionych pisarek, Philippy Gregory. Pierwsze trzy powieści wchodzące w skład cyklu, które miałam przyjemność czytać, skupiały się na Henryku VIII i jego kolejnych żonach. Tym razem główną bohaterką jest Elżbieta I, nieodrodna córka swego ojca, jedna z najpotężniejszych i najbardziej fascynujących kobiet nie tylko w historii Anglii, ale i całej Europy.


Powieść rozpoczyna się w chwili obwołania Elżbiety nową królową, po bezpotomnej śmierci jej siostry Marii. Wychowana z dala od dworu, młoda władczyni czuje się zagubiona i przytłoczona odpowiedzialnością, jaka na nią spadła, mimo że szczerze wierzy, iż korona Anglii jest jej przeznaczona. Już w pierwszych miesiącach panowania musi zmierzyć się nie tylko z konfliktem religijnym w kraju, który w każdej chwili grozi wybuchem wojny domowej, ale także z narastającym sporem z Francją, która rości sobie prawa do Szkocji. Jednocześnie rada królewska niestrudzenie poszukuje najlepszego kandydata do jej ręki, lawirując między propozycjami złożonymi przez różne europejskie królewskie rody. Jednak sama Elżbieta, wbrew zdrowemu rozsądkowi, nawiązuje romans z jednym z dworzan – przystojnym, lecz chorobliwie ambitnym Robertem Dudleyem.

piątek, 11 października 2013

"Uwięziona królowa"

Autor: Philippa Gregory
Tytuł: "Uwięziona królowa"
Wydawnictwo: Książnica, 2013
Ilość stron: 405
Okładka: miękka ze skrzydełkami

Najnowsza książka niezrównanej mistrzyni powieści historycznej Philippy Gregory przenosi nas w czasy Złotego Wieku, do elżbietańskiej Anglii. Nieodrodna córka Henryka VIII od dziesięciu lat zasiada na tronie i z pomocą wiernego lorda kanclerza Williama Cecila umacnia swą władzę. Wszystko wskazuje na to, że dziewicza, niezamężna i bezdzietna królowa taką pozostanie, zaś jej zwlekanie z wyznaczeniem swego następcy i dziedzica korony martwi i niepokoi poddanych. Największe prawa do angielskiego tronu przysługują kuzynce ostatniej Tudorówny, Marii Stuart, potomkini starszej siostry Henryka VIII, królowej Szkotów i wdowie po królu Francji Franciszku II. Tak się jednak składa, że katolickiej władczyni nienawidzi wszechmocny doradca Elżbiety, Cecil, który zrobi wszystko, by Anglia pozostała protestancka i nigdy żaden papista nie zasiadł na jej tronie. Spiskuje i intryguje, byle tylko zdyskredytować Marię w oczach ludu, doprowadzić do jej uwięzienia i śmierci. Nie jest to zadanie proste, wymaga nie lada talentu dyplomatycznego i dalekowzroczności, ale z pomocą kanclerzowi przychodzi zbieg okoliczności: oto Maria Stuart zostaje przez szkockich lordów zmuszona do ucieczki z własnego kraju i oskarżona o współudział w zabójstwie męża, lorda Darnleya. Szuka schronienia u swej kuzynki Elżbiety i zwraca się do niej o pomoc w odzyskaniu tronu. Cecil postanawia wykorzystać trudne położenie królowej Szkotów i raz na zawsze pozbyć się zagrożenia, jakie wedle jego mniemania - stanowi ona dla Anglii. Za jego poduszczeniem Elżbieta odsyła kuzynkę do zamku Tutbury, jednej z posiadłości lorda George'a Talbota, hrabiego Shrewsbury, oddając Marię pod jego opiekę do czasu rozpatrzenia sprawy. W tym właśnie momencie rozpoczyna się akcja "Uwięzionej królowej", zaś długie lata niewoli Marii Stuart i jej losy poznajemy dzięki przeplatającej się narracji trójki głównych bohaterów powieści: samej władczyni Szkotów oraz hrabiny i hrabiego Shrewsbury - George'a i Bess Talbotów, jej gospodarzy i strażników zarazem.


Czytaj dalej

sobota, 10 sierpnia 2013

Philippa Gregory "Kochanek dziewicy"

Jak mogą potoczyć się losy kobiety, która wybrała niewłaściwego mężczyznę? Co będzie, jeśli takich kobiet mamy na dodatek dwie, a mężczyzna jest tylko jeden? Na dodatek wyobraźmy sobie, że ten miłosny trójkąt tworzy królowa Anglii, jeden z jej dworzan i skromna dziewczyna z prowincji. Historia zna taki przypadek, a wydarzył się on w Anglii władanej przez Elżbietę I. Sławna autorka książek historycznych Philippa Gregory w powieści „Kochanek dziewicy” pokazuje nam własną wersję wydarzeń, które miały miejsce na dworze córki Henryka VIII Tudora  w pierwszych dwóch latach jej panowania.


Na tronie Anglii w 1558 roku zasiada Elżbieta, córka Henryka VIII Tudora i jego drugiej żony Anny Boleyn, która zakończyła swój żywot wyrokiem śmierci za kazirodztwo i cudzołóstwo. Wbrew ogólnemu oczekiwaniu, królowa nie chce wyjść za mąż z rozsądku, aby przyczynić się tym samym do wzrostu potęgi królestwa. Jej niewieścim sercem rządzą uczucia, pragnie ona porywów namiętności, czułego kochanka u swego boku zamiast błękitnokrwistego mężczyzny, który z pewnością odebrałby jej władzę. Wybrankiem jej serca zostaje Robert Dudley, którego zna od dziecka, i który niegdyś okrzyknięty został zdrajcą i wtrącony do więzienia w Tower. Jednak teraz stara się on odzyskać dawną pozycję na dworze, którym włada jego przyjaciółka. Nie jest to dla niego trudne, gdyż, tak szczerze, która z nas jest w stanie oprzeć się przystojnemu mężczyźnie, który dokładnie wie, kiedy i co powiedzieć, a na dodatek jest świetnym kochankiem i przyjacielem? Dzięki tym przymiotom Robert szybko zostaje faworytem królowej, jednak jego ambicje sięgają wyżej, znacznie wyżej… Dudley pragnie zostać królem Anglii. Na przeszkodzie jednak stoi jego żona, Amy. Mimo iż praktycznie porzucona przez swojego małżonka, tułająca się po obcych ludziach, żadnego miejsca na ziemi nie mogąca nazwać swoim domem, a wkrótce nawet prawie żadnego człowieka przyjacielem, lady Dudley woli umrzeć niż dać Robertowi rozwód. Dalszy ciąg recenzji 

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Philippa Gregory "Kochanice króla"

Mam szczęście, że grube księgi mnie nie przerażają, bo inaczej na pewno nigdy nie sięgnęłabym po „Kochanice króla” nawet mimo dobrych recenzji filmu ze Scarlett Johansson i Natalie Portman, którego, nawiasem mówiąc, nie oglądałam.

Już od pierwszych stron zatopiłam się w świecie XVI- wiecznej Anglii, w świecie, którym panuje Henryk VIII Tudor, bezwzględny tyran, kobieciarz, egoista. Znam go z lekcji historii, uczyłam się co nieco o jego decyzjach, o wpływie na bieg historii, jednak teraz, w zaciszu domowego fotela poznałam jego życie prywatne widziane oczami kochanki Marii Boleyn. Rzadko czytam książki historyczne, dlatego ciężko było mi uwierzyć, że to wszystko nie jest jedynie fikcją literacką. Kiedy jednak się z tym pogodziłam Maria stała mi się bardzo bliska. Rozumiałam jej przeżycia, troski i pragnienia. Choć od najmłodszych lat była dwórką i znała swoje miejsce w świecie, którym bezspornie rządzili mężczyźni, to w głębi duszy pokochała wieś, życie z dala od zgiełku królewskiego dworu, od nieustannych intryg, knowań, pustych komplementów i sztucznych uśmiechów. Temu wszystkiemu hołdowała jej siostra Anna, która odbiła jej króla Henryka, gdy Maria rodziła mu drugie dziecko, upragnionego syna. Anna Boleyn posiada wszystkie cechy, które są charakterystyczne dla całej jej rodziny, oprócz Marii. Jest bezwzględna, chorobliwie ambitna, egoistyczna, twarda. Po trupach dąży do celu, dosłownie, a celem tym jest korona. Nie liczy się los ówczesnej żony Henryka, Katarzyny, nie liczy się miłość, jedynie władza. Dalszy ciąg recenzji

środa, 10 lipca 2013

"Dynastia Tudorów: Król, Królowa i Królewska Faworyta"

Bardzo ostrożnie podchodzę do wszelkich seriali powiązanych z książkami i odwrotnie, książek powiązanych z serialami. Ekranizacje, adaptacje i wszelkie podobne twory zawsze budzą moje wątpliwości, czy tym razem autorom bądź scenarzystom uda się stworzyć coś dobrego. Na szczęście ostatnio coraz częściej trafiam na wyjątki od reguły i świetnie wykonaną pracę.

W moje ręce wpadła książka „Dynastia Tudorów. Król, Królowa i Królewska Faworyta” autorstwa Anne Gracie, która napisała tę powieść na podstawie scenariusza genialnego serialu „Dynastia Tudorów”. Jest to pierwszy tom cyklu oparty na pierwszym sezonie serialu. Rozpoczyna się w momencie, gdy król Henryk VIII toczy spór z Francją i młodym władcą Franciszkiem. Jednak najważniejszą częścią książki jest oczywiście dążenie Henryka do rozwodu z Katarzyną Aragońską i poślubienie Anny Boleyn. Nie obędzie się bez polityki, dyplomacji i tego co najsłodsze w takich historiach, czyli dworskich intryg. Henryk za wszelką cenę chce się pozbyć Katarzyny i nic nie stanie mu na drodze.

środa, 3 lipca 2013

"Dynastia Tudorów. Król, królowa i królewska faworyta" Anne Gracie/Michael Hirst


Losy Henryka VIII oraz jego sześciu żon to jedna z najbardziej pasjonujących i interesujących historii, jakie napisało samo życie. Postać władcy, który dla miłości, namiętności i pasji zburzył panujący porządek rzeczy, doprowadzając swe królestwo niemalże do upadku, od lat niezmiennie intryguje. Na ten temat powiedziano już i napisano wiele, niemniej jednak zdaje się, że nadal nie został on wyczerpany. I słusznie! Jako zagorzała wielbicielka wszystkiego, co związane jest z szesnastowieczną Anglią, z entuzjazmem witam wszelkie publikacje na ich temat.

„Dynastia Tudorów. Król, królowa i królewska faworyta” pióra australijskiej pisarki Anne Gracie to powieść napisana na podstawie scenariusza serialu „Dynastia Tudorów” autorstwa Michaela Hirsta. Jest to pierwszy tom cyklu, opisujący wydarzenia pokazane w pierwszym sezonie – kolejne mają ukazać się jeszcze w tym roku.

Pierwsze rozdziały powieści przedstawiają Henryka VIII jako młodego, energicznego władcę, który czerpie z życia pełnymi garściami. Jest nieposkromiony we wszystkim, co chwilowo przyciąga jego uwagę, niezależnie od tego, czy chodzi o polityczne przepychanki i konflikt z królem Francji, sport i turnieje, czy miłosne podboje. Zwłaszcza łóżkowe igraszki z kolejnymi damami dworu zajmują mu wiele czasu. Król znany ze swego temperamentu przyzwyczaił zarówno dwór, jak i własną żonę, do swoich licznych, choć chwilowych, romansów. Sytuacja zmienia się jednak, gdy na scenie pojawia się Anna Boleyn, w której Henryk zakochuje się do tego stopnia, że pragnie poślubić ją nie zważając na żadne przeszkody.

środa, 10 kwietnia 2013

"Kochanice króla" Philippa Gregory



Były takie dwie kobiety w historii Anglii. Dwie siostry, tak różne od siebie,  dzieliło je wszystko, charakter, zachowanie, wygląd, nawet kolor włosów, a jednak połączyła je jedna osoba – mężczyzna, król Henryk VIII Tudor.  Miłość jak z bajki, piękna choć trudna? O nie, przeznaczenie sióstr Marii i Anny Boleyn było zupełnie inne.

Maria Boleyn, piękna, delikatna blondynka, która stała się narzędziem w rękach głowy rodu Howardów, wuja Thomasa. Robiła co jej kazali, milczała, cierpiała i kochała jednocześnie. Była szczęśliwa u boku króla Henryka i myślę, że gdyby dane jej było trwać przy nim to historia zupełnie inaczej by się potoczyła. 


czwartek, 7 marca 2013

Wieczna księżniczka - Philippa Gregory

Dynastią Tudorów nie byłam zainteresowana dopóki nie przeczytałam Kochanic króla Philippy Gregory. To wówczas dostrzegłam jak okrutne i niezwykle niebezpieczne było życie na angielskim dworze za panowania Henryka VIII. Intrygi i spiski należały do porządku dziennego, władcy otoczeni byli fałszywymi przyjaciółmi, czekającymi na ich najmniejszą słabość. W tym trującym otoczeniu rozgrywały się prawdziwe dramaty możnych, którzy z powodu czyjegoś spisku niejednokrotnie tracili rodzinę, szacunek, a nawet życie.

Wieczna księżniczka przybliża sylwetkę pierwszej żony króla – Katarzyny Aragońskiej, która była niezwykle odważną i śmiałą kobietą. Choć najpierw poślubiona została księciu Arturowi, po jego nagłej śmierci doprowadziła do małżeństwa z Henrykiem VIII aby zasiąść na tronie Anglii. Autorka z tego faktu stworzyła romantyczną historię, w której młoda hiszpańska księżniczka od wczesnego dzieciństwa zaręczona jest z pretendentem do angielskiego tronu. W wieku niespełna szesnastu lat przybywa do Anglii aby stać się żoną Artura. Młodzi zakochują się w sobie szczerze i głęboko, ale ich szczęście przerwane zostaje przez śmierć księcia Walii. Złożywszy przysięgę umierającemu mężowi, Katarzyna ze wszystkich sił dąży do wypełnienia przeznaczonej jej roli królowej i umocnienia przymierza między Hiszpanią a nową ojczyzną. Od tej pory jej życie będzie pasmem cierpień, z rzadka przeplatanych krótkimi okresami radości i triumfu. 

środa, 13 lutego 2013

"Sekret Tudorów" C.W.Gortner


Okres panowania dynastii Tudorów w Anglii to czas burzliwych walk, intryg i spisków. Historia Henryka VIII i jego córek, zwłaszcza młodszej, Elżbiety, inspiruje i pobudza wyobraźnię. Liczne niedopowiedzenia oraz tajemnice skrywane w zakamarkach dworu pozwalają na snucie domysłów oraz teorii spiskowych. Christopher W. Gortner, autor znany przede wszystkim dzięki powieściom o Katarzynie Medycejskiej oraz Joannie Kastylijskiej, tym razem zabiera czytelników do Anglii pod panowaniem jedynego syna Henryka VIII, Edwarda VI Tudora. Ostatnie tygodnie życia młodziutkiego, chorowitego króla posłużyły pisarzowi do przedstawienia barwnej opowieści, w której tle pobrzmiewa bezpardonowa walka o władzę.

Rok 1553. Niespełna dwudziestoletni Brendan Prescott, sierota o nieznanym pochodzeniu, wychowany w domu jednej z najpotężniejszych i najbardziej wpływowych rodów, Dudleyów, przybywa na dwór królewski, by jako giermek służyć Robertowi Dudleyowi. Odważny, choć naiwny młodzieniec zostaje wplątany w intrygę swoich mocodawców, którzy korzystając z choroby Edwarda VI, szykują się do przejęcia tronu. Brendan postanawia za wszelką cenę ostrzec i ochronić księżniczkę Elżbietę, przyrodnią siostrę króla, przed grożącym ją niebezpieczeństwem, a jednocześnie stara się odkryć tajemnicę własnego pochodzenia.

poniedziałek, 11 lutego 2013

"Dwie królowe"

Tym razem postanowiłam poczytać coś o czasach stricte tudorowskich. A że nie lubię kolejności, jak wszyscy wiedzą, to sięgnęłam po „Dwie królowe” Philippy Gregory. Jest to historia trzech kobiet królowej Anny Kliwijskiej, królowej Katarzyny Howard oraz ich damy dworu Jane Boleyn.

Opowieść rozpoczyna się w momencie, gdy Henryk VIII po śmierci Joanny Seymour szuka kolejnej żony. Hans Holbein maluje portret Anny Kliwijskiej, który ma posłużyć Henrykowi za wzór i na jego podstawie wybierze ją na swoją nową żonę. Jednak po przybyciu do Anglii Henryk jest mocno zawiedziony wybranką i szuka sposobu by się jej pozbyć, jednocześnie romansując z jedna z jej dworek Katarzyną Howard. Sposób się oczywiście znajduje (każdy kto słyszał o Henryku VIII wie, że żon miał sześć, więc pozbycie się Anny nie jest żadnym zdradzaniem fabuły) i nową królową zostaje młodziutka Katarzyna Howard. Wszystkim poczynaniom króla przygląda się Jane Boleyn, dama dworu kolejnych królowych, mistrzyni intrygi, narzędzie w rękach jej wuja Tomasza Howarda, księcia Norfolk. 

niedziela, 10 lutego 2013

"Czerwona królowa" Philippa Gregory


„Czerwona królowa” to trzecia i ostatnia część cyklu Wojna Dwu Róż autorstwa Philippy Gregory, która podbiła serca czytelniczek na całym świecie - nie ukrywam, że w tym i moje. Akcja wszystkich tomów serii rozgrywa się w Anglii targanej krwawą wojną domową, toczoną przez zwolenników dwóch dynastii, których członkowie szczycili się królewskim pochodzeniem, a co za tym idzie, prawem do tronu – Lancasterami i Yorkami. Tym razem jest to historia Małgorzaty Beaufort, matki Henryka VII, założyciela dynastii Tudorów.

Główną bohaterkę poznajemy jako kilkuletnią dziewczynkę, przekonaną o niezwykłej roli, jaka przypadła jej w udziale. Zafascynowana postacią Joanny d’Arc oraz  przekonana o wyjątkowych względach, jakimi obdarzył ją Bóg, Małgorzata święcie wierzy, że jej przeznaczeniem jest władać Anglią. Jednak wydana za mąż sama będąc jeszcze niemalże dzieckiem, szybko przekonuje się, że jako kobieta nie ma żadnych praw, a jej głównym zadaniem jest rodzić dzieci, najlepiej samych chłopców. Choć Małgorzata szybko zostaje wdową i ponownie wychodzi za mąż, ma tylko jednego syna, Henryka. I mimo że nie jest jej dane osobiście go wychowywać, całe swoje życie podporządkowuje jednemu celowi – zdobycia dla niego tronu Anglii, a dla siebie pozycji królowej matki.

piątek, 25 stycznia 2013

"Czerwona królowa"

"Czerwona królowa" autorstwa Philippy Gregory jest kolejną, po "Białej królowej" częścią cyklu "Wojny kuzynów" opowiadającego o krwawym konflikcie pomiędzy szlacheckimi rodami Yorków i Lancasterów, który przeszedł do historii pod nazwą Wojny Dwu Róż. I o ile "Biała królowa" koncentruje się na losach czarownej Elżbiety Woodville, żony yorkistowskiego króla Edwarda IV, o tyle niniejsza książka jest opowieścią o życiu Małgorzaty Beaufort, zwolenniczki Lancasterów, założycielki dynastii Tudorów, matki króla Henryka VII - i zagorzałej przeciwniczki królowej Elżbiety.

Trudno o bardziej zacięte, pałające wzajemną wrogością antagonistki, niż yorkistowska Elżbieta i sprzyjająca Lancasterom Małgorzata. Jednak to biała królowa budzi sympatię i współczucie, wydaje się bardziej ludzka i przystępna, lady Beaufort zaś jest postacią wyjątkowo odpychającą, zimną, wyrachowaną, pozbawioną wyższych uczuć, którą niełatwo zrozumieć i z którą nie sposób się utożsamiać.
Małgorzatę poznajemy jako młodziutką dziewczynę, której rodzona matka szczędziła ciepła i miłości wychowując w poczuciu obowiązku i bezwzględnej lojalności dla domu Lancasterów. Nauka nie poszła w las i kiedy w wieku dwunastu lat Małgorzata zostaje żoną dwukrotnie od niej starszego Edmunda Tudora, a dwa lata później matką jedynego dziecka - syna Henryka (późniejszego króla Henryka VII Tudora), to z jego osobą wiąże wszystkie swoje pragnienia i nadzieje. Za wszelką cenę, poświęcając samą siebie, rozdarty domową wojną kraj, swojego syna, dąży do zrealizowania swego jedynego marzenia - przywrócenia do władzy Lancasterów, osadzenia na tronie ich prawowitego dziedzica, Henryka Tudora. Oto cel, któremu warto podporządkować życie, będący zwieńczeniem wszelkich jej starań, ambicji i najskrytszych pragnień. Aby go zrealizować, Małgorzata nie cofnie się przed niczym - wyrzeka się swej jedynej miłości, niespełnionego uczucia do szwagra Jaspera, zawiera kolejne małżeństwa z rozsądku licząc na to, że wysoko postawieni mężowie pomogą jej w osadzeniu na tronie syna, dla dobra Henryka decyduje się na długoletnią z nim rozłąkę mającą mu zapewnić bezpieczeństwo, aby nie wypaść z obiegu niestrudzenie wspina się po szczeblach dworskiej kariery nieustannie spiskując, zdradzając, zawierając sojusze ani na chwilę nie tracąc z oczu celu. Jej rola w tajemniczym zniknięciu książąt z Tower nigdy nie została potwierdzona, nie da się jednak ukryć, że to syn Małgorzaty najwięcej skorzystałby na śmierci następców Edwarda IV.
Bezwzględna i wyrachowana jest zarazem osobą niebywale religijną, przeświadczoną o nadzwyczajnej opiece Matki Boskiej, identyfikującej się z Joanną d'Arc, przekonaną, że misją jej życia, zgodną z wolą Boga, jest osadzenie na tronie Anglii Lancastera. Małgorzata to kobieta niezwykle oczytana i inteligentna, dalekowzroczny i przewidujący polityk, a także, niestety, osoba niezwykle małostkowa i zawistna; jej niechęć do Elżbiety Woodville zasadza się nie tylko na różnicy poglądów, lecz również na typowo kobiecej zazdrości.
czytaj dalej

poniedziałek, 21 stycznia 2013

"Rywalka królowej" Carolly Erickson

Philippa Gregory kończy swą opowieść o dynastii Tudorów "Kochankiem dziewicy" - historią osnutą na wydarzeniach z początków panowania Elżbiety I - koncentrując się na jej walce o utrzymanie władzy i stosunkach z sir Robertem Dudleyem.

Całkiem nieoczekiwanie natknęłam się na książkę innej autorki - Carolly Erickson - która z powodzeniem podjęła wątek rozpoczęty przez Gregory. "Rywalka królowej" to historia życia Letycji Knollys, królewskiej krewniaczki, opowiedziana przez nią samą u schyłku życia. Rozpoczyna się ona w momencie objęcia tronu przez Elżbietę, co ukróciło krwawy terror wprowadzony przez jej katolicką siostrę Marię Tudor i umożliwiło powrót na dwór protestanckich wielmożów. Należą do nich także krewni nowej królowej, Knollysowie: Franciszek, królewski doradca, jego żona Katarzyna - wnuczka Marii Boleyn, a więc ciotka Elżbiety oraz trójka ich dzieci: Frank, Cecylia i Letycja. Dziewczęta zostają dwórkami swojej krewniaczki, choć ta żywi do nich wyraźną i stale pogłębiającą się niechęć. Tym większą, że Letycja to prawdziwa Boleynówna: rudowłosa, piękna, inteligentna, z charakterem - młodsza i doskonalsza wersja samej królowej.

Letycja od pierwszego dnia zwraca uwagę na sir Roberta Dudleya - najbliższego doradcę i faworyta Elżbiety, który fascynuje ją swoją osobowością i roztaczanym wokół czarem. I choć z woli rodziców wychodzi za mąż za nudnego Waltera Deveraux i zostaje matką jego dzieci, to Robert pozostaje miłością jej życia. Jednak i Dudley nie jest obojętny na jej wdzięki; choć z królową łączyła go głęboka i silna więź, pokochał Letycję i zapragnął się z nią ożenić.
Oboje przekonali się, że nie wolno bezkarnie igrać z uczuciami zaborczej królowej. Zdradzona Elżbieta mści się okrutnie i przez długie lata; kres jej nienawiści do Knollysówny kładzie dopiero śmierć.